Teide widziany z samolotu. Lądowanie na Teneryfie © Papierowa Tratwa | Szymon Piątek

Teneryfa i Teide widziane z samolotu

Lądowanie na Teneryfie na Aeropuerto Sur jest zawsze bardzo malownicze. W samolocie po 4h lotu wszyscy emeryci mają już po kilka ginów z tonikiem w krwiobiegu i gdy w końcu pojawia się ląd, reakcją jest zachwyt i wskazywanie sobie palcami, gdzie znajduje się ich dom/hotel.   Gdy samolot zaczyna się zniżać z jednej strony pojawia…

Los Abrigos, Teneryfa © Papierowa Tratwa | Szymon Piątek

Los Abrigos – Teneryfa

Los Abrigos to cicha wioska położona między lotniskiem Południowym (Aeropuerto Sur) a oceanem. Oprócz portu rybackiego jest w niej kilka całkiem niezłych restauracji. Za każdym razem jak jestem na Teneryfie zatrzymuję się w hotelu Santa Barbara Golf and Ocean Club, który znajduje się 15 minut drogi wzdłuż oceanu od Los Abrigos. Staram się zazwyczaj unikać…

Masca, Teneryfa © Papierowa Tratwa | Szymon Piątek

Wioska Masca – Teneryfa

Wioska Masca, położona w wąwozie o tej samej nazwie, to jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych Teneryfy. Przez swoje położenie i trudny dojazd bardzo wąską i krętą drogą, wiele osób rezygnuje z odwiedzenia tego miejsca. Docierają tu tylko najwytrwalsi. Wioska składa się z kilkudziesięciu domów położonych na swego rodzaju ‚wysepce’ schodzącej do wąwozu. Zwiększający się ruch…

Santa Barbara Golf and Ocen Club, Teneryfa

Santa Barbara Golf and Ocean Club, Teneryfa – opinia

Pierwszy raz w Santa Barbara Golf and Ocean Club na Teneryfie byłem z trójką znajomych w styczniu 2012 roku. Zarezerwowaliśmy wtedy ten hotel ze względu na cenę. To była jedna z tych bezczelnych promocji w dobrych czasach Groupona. Sprawdziłem szybko loty z Londynu i okazało się, że za lekko ponad 100 funtów na osobę możemy…

Wspinaczka na Teide, Teneryfa. Oblodzona trasa ze schroniska Altavista Refugio (3260m) na La Rambleta - Pico del Teide szczyt Teide, 15 grudnia 2014 roku.

Nieudane wejście na Teide w grudniu

Szczerze nie znoszę takich sytuacji, że do wejścia na sam szczyt brakuje dosłownie kilkuset metrów, ale ze względów na bezpieczeństwo trzeba się wycofać i wrócić na dół. W tym przypadku zabrakło nam dokładnie 418 metrów. Plan na Teide był prosty: startujemy o 8 rano i o 13 zdobywamy szczyt (3718m). Mieliśmy zarezerwowane pozwolenie na wejście…