O mnie

Szymon Piatek

Szymon Piątek

Podróżuję od 1999 roku. Z każdym kolejnym rokiem coraz dłużej, intensywniej i dalej. Zaczęło się od wyprawy rowerowej przez Niemcy, Danię i Szwecję. Ostatnio zdobyłem górę Kinabalu na Borneo – najwyższy szczyt północno-wschodniej Azji.

Od 2004 roku najczęściej mieszkam w Londynie. Od czasu do czasu proza życia dopada mnie jednak na tyle, że pakuję plecak i lecę gdzieś daleko. Na przykład do Azji. A czasem mniej daleko. Na przykład do Hiszpanii. Zazwyczaj gdy lecę daleko, wracam dopiero po kilku miesiącach. Najdłuższy wyjazd zajął mi pół roku. W Europie najczęściej zostaję maksymalnie kilka tygodni a czasem tylko kilka dni.

Nie znoszę angielskiej zimy. Staram się w każdą zimę uciec do słońca. Jeżeli nie ma opcji na jakiś daleki wyjazd w bardzo ciepłe kraje, lecę na budżetowe Kanary. W październiku co roku jestem na Majorce na tak zwane zamknięcie sezonu. Kiedy wszyscy turyści wracają już na północ Europy, ja lecę wygrzewać się w ostatnie słoneczne dni. Ogólnie zawsze podróżuję na odwrót. Do Azji latam w porze deszczowej, bo jest taniej, Na Majorkę w październiku, bo wciąż jest świetna pogoda, ale nie ma już tysięcy turystów. Etc, etc.

góra Kinabalu

Góra Kinabalu

Najczęściej podróżuje z moją dziewczyną, rzadziej sam, Aga podobnie jak ja zaraziła się bakcylem podróżniczym kilka lat temu. Jest między nami jednak wiele różnic – ona z podróży przywozi obrazy, a ja dialogi. Mówiąc jaśniej – ona jest fotografem, a ja socjologiem. Jeszcze jaśniej? Ja gadam z ludźmi tak dużo jak się da. Jak się nie da po angielsku, to staram się nauczyć ich języka, żeby chociaż trochę się porozumieć. Aga natomiast skupia się na zdjęciach, co jej zresztą bardzo dobrze wychodzi.

Czasem dołączają do nas również inni znajomi. Jedziemy wtedy najczęściej gdzieś w Europie i sprawdzamy regularnie co wieczór jakość lokalnego wina. W międzyczasie udaje się czasem przebiec jakiś półmaraton czy wspiąć się na jakąś górę albo pagórek.

Na co dzień zajmuję się studiami internetowymi na Uniwersytecie Warwick. Wcześniej tworzyłem Polskie Radio Londyn i pracowałem w polonijnych mediach w Londynie. Stworzyłem również największy intrnetowy słownik Ponglish.

Muzeum Narodowe w Wientian (Laos)

Muzeum Narodowe w Wientian (Laos)

Założyłem tego bloga, żeby uporządkować wszystkie zdjęcia i opisy podróży w jednym miejscu. Nazwa Papierowa Tratwa jest nawiązaniem do jednej z moich ulubionych książek portugalskiego noblisty Jose Saramago pt. Kamienna Tratwa. W książce półwysep Iberyjski oddziela się od Europy i zaczyna płynąć przez Atlantyk. Ludzie starają się za wszelką cenę uporać z tą sytuacją, a pięciu bohaterów udaje się w podróż przez podróżujący półwysep.

Papierowa Tratwa jest moją własną podróżą językową po języku polskim, po wyjedzie z Polski.

Bardzo często zdjęcia które umieszczam na stronie nie są świetnej jakości. To niestety minus tego, że bardzo długo robiłem zdjęcia telefonami i nie miałem porządnego aparatu. Teraz przechodzę stare archiwa, przewietrzam dyski twarde starych komputerów i staram się wykopać zapomniane foty z moich prywatnych cyfrowych śmietników. Stąd jakość nie zawsze jest jak na korpoblogach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *